Ich liebe dich.

cereals-407142_1280

Dostałem nominację do LBA od kochanej Justyny, która chce biednego studenta obciążyć nadmiarem pracy i kosztami finansowymi w wysokości 10zł (mowa tu o mnie, żeby każdy wiedział). Liebster Blog Award, bo tak ten skrót wygląda w całej okazałości, jest przekazywany od blogera do blogera za ‚świetną robotę’. Wydaje mi się, że w tym wypadku fakt, że pomogłem przestawić stoliki po iBlogRze II miał duży wpływ na decyzję Justyny. Nie widzę innej opcji. Tak czy inaczej, nie lubię pisać stricte o sobie… ale każdy powód by coś napisać jest dobry. W szczególności, że materiał w takiej formie pisze się bardzo sprawnie.
No okej, to tyle, pora na część Q&A.


1. Co Cię najbardziej motywuje?
Ja sam. Moje ego. To, że wbrew pozorom nie pracuje ono na powietrze, a na osiągnięcia. Z mieszanki niesamowitej chęci rozwoju i ogromnego potencjału lenistwa powstaje… m.in ten blog. W efekcie jestem zadowolony jak jestem zadowolony, słowa innych rzadko potrafią zmienić moje podejście.

 2. Książka która była dla Ciebie drogowskazem/natchnieniem do działania.
„Z szynką raz” Charlesa Bukowskiego o którym była mowa parę wpisów wcześniej. To definitywnie pierwsza książka, która zmusiła mnie psychicznie do wzięcia się za siebie. Efekty może nie są okazałe, ja wiem, ale są na pewno lepsze, niż gdyby się na moim horyzoncie nie pojawiła. W dużej mierze miała wpływ na moje podejście do życia. Tego, że jeśli sam na siebie nie zapracujesz, nikt tego nie zrobi.
Oprócz tego miałem fazę na ostre chlanie, to też zalicza się pewnie do ‚natchnień do działania’.
pssss Jeżeli ktoś liczył na jakieś inne książki to polecam Napoleona Hilla i Dale’a Carnegie. psssss

 3. Co najdziwniejszego jadłeś?
Parówki. Ekstremalnie, co?

 4. Gdybyś miał wybrać jedno miejsce, gdzie chciałbyś mieszkać?
Zawsze gdy padają podobne pytania instynktownie sięgam w przeszłość, kiedy to zawsze mówiłem, że chciałbym mieszkać w Australii. Nie wiem czy klimat sam z siebie, czy klimat z Mad Max’a bardziej mnie przekonuje. Tak czy inaczej: lubię gdy jest ciepło lub bardzo zimno, więc jakby ktoś chciał mnie zabrać na biegun: just ask*.
*uprzedzam, że trochę się jednak cenię**
**w euro

 5. Za co cenisz siebie najbardziej?
Mało czytam, nie ćwiczę, nie odżywiam się dobrze, mam słomiany zapał, nie gospodaruję dobrze swoim czasem i finansami. Wystarczy?

 6. Twój największy sukces.
Stworzenie listy rzeczy, które chce osiągnąć i jak definiuję sukces. Mądrze, co?

 7. Poleć mi trzy fajne książki.
Skoro tak prosisz, to z chęcią!
„Kompendium wiedzy o marketingu”
– Bogna Pilarczyk, Henryk Mruk
„Historia Polski” – Antoni Czubiński, Jerzy Topolski
„Mądre specjalizacje (smart specialisations) oraz kluczowe technologie wspierające (key enabling technologies) w rozwoju regionu – od wyboru do realizacji; od teroii do praktyki w województwie podkarpackim” – Sylwia Dziedzic, Leszek Woźniak
Polecam serdecznie wszystkim głodnym wrażeń. Ekstremalne sytuacje, piękne kobiety, eksplozje i ww. parówki. U mnie literatura obowiązkowa na najbliższe parę dni. Przynajmniej tak się zapowiada, skoro wylądowały na moim biurku.

 8. Najfajniejsza gra/zabawa z Twojego dzieciństwa.
Nie istnieje takie coś jak ‚najfajniejsza gra’, nie da się, ot tak, wybrać. W czasach gdy nie nosiłem jeszcze okularów na nosie, a o wpół do pierwszej nie pisałem na blogu, wyobraźnię dało się rozwijać w inny sposób. Nie powiem, że ‚nie było komputerów’, bo nie chodziłem do szkoły razem z Piłsudskim, ale u mnie w domu PECETA w tamtym czasie byś nie uraczyła. Było za to Święty Graal mojego dzieciństwa. Poszukiwane w kioskach i sklepach legendarne… Resoraki Bburago!
No, no dziewczyny, spokojnie. Już się pogubiły, ale rozumiem waszą ekscytację. Kto nie kochał tego wiatru we włosach (ludzików, którzy nawet nie byli w modelach), bezbłędnie odwzorowanych samochodów (moje modele bez otwieranych części, super), czy prestiżu jaki posiadanie ich przynosiło (0, słownie :zero:).
Oprócz tego była gra ‚ziemia parzy’ – świetne walory edukacyjne, życie nie rozpieszcza, a jak coś pójdzie nie tak, to mało kto Ci pomoże. 😉
No i przejawy wiejskiego wychowania i oglądania „Tarzana” tysiące razy: chodzenie po drzewach.

100_4210
Hot.

 9. Dlaczego tęcza ma tyle kolorów?
Taka się urodziła. Nie mnie to oceniać. „She’s a fine lady anyway.”

 10. Kawa czy herbata?
Jest pierwsza w nocy, a jutro wstaję o piątej trzydzieści. Jak myślisz?
Herbata. Miętowa. Dla mnie bez cukru. Zamówię dwie, to się razem napijemy.

 11. I co z tą Polską?
To co zwykle. Parafrazując Carnegie’go, który parafrazował kogoś inne’go:

„Nie możemy wpłynąć na wszystko to co się wokół nas dzieje, ale mamy wpływ na to jak reagujemy i co o tym myślimy.”
~Ktoś inny

Nie znam się na polityce, ani sytuacji w Polsce, regionie, czy Rzeszowie więc odpuszczę sobie konkretne komentarze. Po prostu żyjcie tak, żeby wam było dobrze z wami samymi.

Chciałbym kogoś nominować, ale nie mam kogo. Smutne, ale prawdziwe. Jeżeli ktoś chce, czujcie się zaproszeni do zabawy. Ciekawi mnie jakie odpowiedzi u was by padły, naprawdę ;).

Reklamy

2 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s