So I’ve been: playing Murdered, Wolf Among Us

Jest wielkie prawdopodobieństwo, że to nowy typ wpisów. Dwudziesty pierwszy wiek ludzie! Rozwijamy się! Na celownik pierwsze idzie Murdered: Soul Suspect, czyli tutaj, w Polsce: Śledztwo zza grobu (kto to tłumaczył? – nie… nie wiem). Nikt nie wie o co chodzi? Śpieszę tłumaczyć. To jest gra. W to się gra. To opowiada historię mężczyzny, który od dziecka był zamieszany w uliczne rozgrywki (kradł, bił, źle dotykał). Poszedł siedzieć, posiedział, wyszedł, poznał miłą dziewczynę, której brat był w policji i blablab… ehh… Znaczy, ten, ciekawe. Został on przyjęty do policji, biorąc pod uwagę jego przeszłość można zapytać tylko – jak? Śpieszę wytłumaczyć: NIE WIEM. I go zabili. A, spojler.

Generalnie to z głównym bohaterem nie jest najlepiej...
Generalnie to z głównym bohaterem nie jest najlepiej…

No bywa.
Nie no serio, bywa. Od początku gry wmawia się nam jakim to on nie jest twardym(!) skurwysynem(!!), więc da się go lubić, szczególnie, że z angielskiego brzmi to lepiej. No ale, ale – zostaje on wyrzucony z 3 piętra budynku. Później postrzelony jakieś, eh, powiedzmy 8 razy. Trup. Zabija go seryjny morderca, którego nasz bohater śledził. Wtedy wkraczamy my. My jako gracz. Mamy pomóc policji i jako duch rozwiązać zagadkę mordercy. Bez żartów: Jest ciekawie. Niemalże wszystkie serwisy o grach zawiązały pętlę na szyi tej produkcji, określając ją mianem przeciętnej. Nie znajduję uzasadnienia dla tej decyzji, chociaż wątku fabularnego jeszcze nie ukończyłem, fakt.
O czym ja pieprzę? Nie mam pojęcia. – W tym typie wpisów chodziło mi o szczerość odnośnie doznań, przemyśleń które nachodzą mnie obcując z danym tworem. Jakikolwiek on by nie był, grunt, żeby nakłonił do przemyśleń. Zacząć się to miało od The Wolf Among Us twórców gry The Walking Dead, czyli Taletale Games.
Wolf opowiada historię Wilka z Czerwonego Kapturka. Yup, tego Wilka, z tego Czerwonego Kapturka. Tylko w innej formie. Trzeba się wciągnąć, żeby zrozumieć fabułę gry, ale postaram się skrócić: Baśniowi bohaterowie przeszli do zwykłego świata i starają się żyć wśród ludzi. Dochodzi od morderstwa, którego postacie z dzieciństwa nigdy nie doświadczyły na „tym” świecie. My, jako Wilk, gramy postać szeryfa i mamy za zadanie rozwiązać zagadkę śmierci tajemniczej kobiety.

Tak wygląda ten bajkowy świat. Dość ciężko. W sumie to piersi też chciałem wrzucić na bloga znów.
Tak wygląda ten bajkowy świat. Dość ciężko, chciałem wam to pokazać. W sumie to piersi dla nerdów też chciałem wrzucić na bloga.

I choć przyznam, że nigdy nie byłem dobry w streszczeniach w szkole, to tak rysuje się historia w jaką jesteśmy rzuceni… – Jeśli macie na twarzy dziwny grymas mówiący o zerowym zainteresowaniu – byłem tak samo brzydki, zanim uruchomiłem grę. To w jakim świecie twórcy przedstawili klasykę gatunku zadziwia. Świetna fabuła i możliwość wpływu na nią przyciąga (czyli jedna z nielicznych zalet gry w konfrontacji z książką). Nawet jeśli nie ciekawi kogoś techniczna strona produktu powinien docenić samą ideę.
W głowie mam scenę jak jakiś ziomek w koszulce ze space invaders mówi szefowi siedzącego przy tym samym stole konferencyjnym, że może by tak zrobić grę o bohaterach z bajki w której się mordują, biją i prostytuują. Cała sala ludzi patrzy się na niego jak na dewianta, a w tle rozbrzmiewają oklaski. W głowie tego ziomka.
Świeżość pomysłu, inne spojrzenie na temat przez wielu odbierany w szablonowy sposób. Wiem, że zapewne znajdzie się wiele innych przykładów na podobne rzeczy, ale ja na nie nie wpadłem. Z chęcią jednak skonfrontuję jeśli ktoś będzie na tyle miły by podesłać.
Generalnie ten wpis jest dłuższy i jest zlepkiem niezbyt konkretnych zdań. Postaram się usystematyzować następne wpisy skupiając się na jednym ewenemencie naraz. Riiiight.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s