Dr Strangelove, czyli jak przestałem się martwić i zmieniłem profilowe na facebooku

W sumie to „Dr Strangelove, czyli jak przestałem się martwić i pokochałem bombę”. Sam tytuł filmu nie wzbudza w was ciekawości? Doktor pojawia się, paradoksalnie, dopiero w połowie filmu. Nadal zero zainteresowania? Jego zapowiedź oraz plakat wyznaczyły nowe trendy w kulturze. Duża część kwestii była improwizowana w dni kręcenia. Reżyser, Stanley Kubrick i scenarzysta Ken Adam pojawili się pod lupą FBI i armii po stworzeniu dokładnego kokpitu B52, bez planów dostępnych publice (przyp. czasy zimnej wojny). Projekt, który zakładał stworzenie realistycznego filmu o eskalacji konfliktu nuklearnego i jego skutkach został nagle zmieniony na czystą satyrę. Szyderstwo z polityków, wojny i ludzkiej natury, ale jak to wygląda?
peter-sellers-as-dr-strangelove
Jeden z generałów amerykańskich decyduje się wydać rozkaz ataku nuklearnego na ZSRR. Robi to bez konsultacji z kimkolwiek, planując na własną rękę wywołać III Wojnę Światową. Bombowce niosące głowice odcięte zostają od komunikacji z zewnątrz, a by poradzić sobie z sytuacją zostaje zwołana narada w legendarnym pokoju narad. Zwariowany generał odcina swoją bazę od reszty świata, a podczas narady rozważane są różne radykalne pomysły, co jakiś czas przewija się Dr Strangelove i telefony prezydenta USA do ZSRR. Większość dialogów w filmie nosi znamiona absurdu, jak to na satyrę przystało, co składa się na świetną zabawę przed ekranem tv.
Image
Ukazanie się filmu na srebrnym ekranie miało miejsce w burzliwych czasach. Zimna wojna, śmierć Kennedy’ego, społeczne niepokoje związane z potęgą nuklearną. Luźnej adaptacji „Red Alert” P. George’a udało się jednak wybić i uzyskać świetne recenzje krytyków. Impakt jaki udało się wywrzeć na rynku odbija się echem do dziś, w rankingach filmowych, w popkulturze i na, facebookowych zdjęciach profilowych(!), nawet prezydent Ronald Reagan wierzył w istnienie pokoju narad i po swojej elekcji chciał zostać doń wprowadzony. Powtarzam się, ale: niesamowity klimat, barwne postacie i po prostu niemożliwie perfekcyjne outro 10/10, click!
Image
Słowem zakończenia, przypadkowo przypomniałem sobie o Doktorze, gdy przeglądałem swoją playlistę na yt. Tutaj macie link do piosenki z końcówki. Pijcie dużo wody i keep yours precious bodily fluids clear.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s